Drogi Czytelniku

Znajdujesz się na blogu z poezją. Jest ona całkowicie mojego autorstwa, z tego też powodu zastrzegam sobie wszystkie prawa autorskie, jeśli chcesz czegoś użyć, prywatnie, czy komercyjnie, proszę, skontaktuj się najpierw ze mną.

Piszę od wielu lat, moje utwory zmieniały się wielokrotnie na przestrzeni tego czasu. Przechodziłam inspiracje różnymi stylami, epokami, czy wreszcie jednostkowymi autorami, nie powinno więc dziwić zetknięcie się z jakimiś ukłonami w przeróżne strony. Zdecydowałam się założyć do tego celu bloga, gdyż serwisy z poezją amatorską sprawiły na mnie wrażenie brutalnie masowych i nieprzejrzystych. Łatwo się tam zagubić, a ja potrzebuję własnego miejsca. Chciałabym z czasem umieścić tutaj to, z mojego archiwum, czym chciałabym móc się podzielić oraz być może zamieszczać również to, co powstaje na bieżąco. Zachęcam do komentowania, gdyż nic nie daje takiej satysfakcji, jak świadomość, że ktoś uznał, że skomentować warto, nawet jeśli niepochlebnie. Sam zachód wyrobienia sobie opinii na mój temat będzie dla mnie zaszczytem.

Zapraszam,

Schalenia

Szukaj na tym blogu

Nie jestem poetką

Więc ja nie jestem poetką
Nie jestem mdłą, chudą
Przeizolowaną, nieprędką
Poszarzałą marudą.
Ani wielce odkrywczą
Bardzo udziwnioną
Ulubienicą, wyuczoną
Jak być inną niż grono.
Ja nie jestem samotną
Mroczną duszą na skraju
Wytrzymałości, zgodną
Że życie to droga do raju.
Ja nie jestem poetką
Nie mam ciała wątłego
Myśli nad inną prędką
Żywota wyjątkowego.
Więc ja nie piszę poezji
Rzemiosłem nie jestem uczona
Nie łaknę sławy lukrecji
Nie bywam natchniona
Z tego wychodzi, że zupełnie
Nie mam pojęcia co robię.
Jak wilkołak w pełnię
Coś rozszarpię, coś skrobię.
I jestem tak rozbawiona
Całym tym dochodzeniem
Że już wzruszam ramiona
I się całkiem już śmieję.