Drogi Czytelniku
Znajdujesz się na blogu z poezją. Jest ona całkowicie mojego autorstwa, z tego też powodu zastrzegam sobie wszystkie prawa autorskie, jeśli chcesz czegoś użyć, prywatnie, czy komercyjnie, proszę, skontaktuj się najpierw ze mną.
Piszę od wielu lat, moje utwory zmieniały się wielokrotnie na przestrzeni tego czasu. Przechodziłam inspiracje różnymi stylami, epokami, czy wreszcie jednostkowymi autorami, nie powinno więc dziwić zetknięcie się z jakimiś ukłonami w przeróżne strony. Zdecydowałam się założyć do tego celu bloga, gdyż serwisy z poezją amatorską sprawiły na mnie wrażenie brutalnie masowych i nieprzejrzystych. Łatwo się tam zagubić, a ja potrzebuję własnego miejsca. Chciałabym z czasem umieścić tutaj to, z mojego archiwum, czym chciałabym móc się podzielić oraz być może zamieszczać również to, co powstaje na bieżąco. Zachęcam do komentowania, gdyż nic nie daje takiej satysfakcji, jak świadomość, że ktoś uznał, że skomentować warto, nawet jeśli niepochlebnie. Sam zachód wyrobienia sobie opinii na mój temat będzie dla mnie zaszczytem.
Zapraszam,
Schalenia
Szukaj na tym blogu
00-19
Z napięcia rozedrganego,
Jak napięta nić, co rani,
Tnie, bo chcę go mieć całego.
Z okruszków burzy, niepokoju,
I chwil jedynych na życie,
Mieć z nich historię pokroju
Najlepszych piosenek na płycie.
Znikąd i zewsząd, jak ciastko
Alicji w Krainie Czarów,
Tak ze wspomnień mieć stadko
W kategorii ról żeńskich Oskarów.
Miotać się i huśtać pośród
Linii cienkich i czerwonych
I zasadzić własny ogród
Błędów i snów pomylonych.
A gdy przyjdzie samo życie,
Da mi klapsa i potrząśnie
Zaśmiać się! Wcale nie skrycie,
Niedojrzałą być nieznośnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za Twoją opinię :)