Drogi Czytelniku
Znajdujesz się na blogu z poezją. Jest ona całkowicie mojego autorstwa, z tego też powodu zastrzegam sobie wszystkie prawa autorskie, jeśli chcesz czegoś użyć, prywatnie, czy komercyjnie, proszę, skontaktuj się najpierw ze mną.
Piszę od wielu lat, moje utwory zmieniały się wielokrotnie na przestrzeni tego czasu. Przechodziłam inspiracje różnymi stylami, epokami, czy wreszcie jednostkowymi autorami, nie powinno więc dziwić zetknięcie się z jakimiś ukłonami w przeróżne strony. Zdecydowałam się założyć do tego celu bloga, gdyż serwisy z poezją amatorską sprawiły na mnie wrażenie brutalnie masowych i nieprzejrzystych. Łatwo się tam zagubić, a ja potrzebuję własnego miejsca. Chciałabym z czasem umieścić tutaj to, z mojego archiwum, czym chciałabym móc się podzielić oraz być może zamieszczać również to, co powstaje na bieżąco. Zachęcam do komentowania, gdyż nic nie daje takiej satysfakcji, jak świadomość, że ktoś uznał, że skomentować warto, nawet jeśli niepochlebnie. Sam zachód wyrobienia sobie opinii na mój temat będzie dla mnie zaszczytem.
Zapraszam,
Schalenia
Szukaj na tym blogu
Aktor
Los i potępienie,
Współczujące rozrzewnienie,
Ciska ten, co jest na scenie
W tłum, co jest mu przyrzeknięty,
Ten, co z pasji zwija pięty,
Co w pamięci swej odmęty
Sięga po własne zakręty,
By mieć... bo aktor wszak daje!
Te dalekie wszystkie kraje,
Uniesienia i rozstaje,
Że aż włos widzowi staje.
Widz nie musi, przerażony,
Opuścić brata, czy żony,
Sięgać sam po te korony,
Aby odczuć sług pokłony.
Pytaj mnie więc, a ja Ciebie,
Którą z gwiazd jestem na niebie,
Bo nie stoję dość na glebie,
By widzieć w ich blasku siebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za Twoją opinię :)