Drogi Czytelniku

Znajdujesz się na blogu z poezją. Jest ona całkowicie mojego autorstwa, z tego też powodu zastrzegam sobie wszystkie prawa autorskie, jeśli chcesz czegoś użyć, prywatnie, czy komercyjnie, proszę, skontaktuj się najpierw ze mną.

Piszę od wielu lat, moje utwory zmieniały się wielokrotnie na przestrzeni tego czasu. Przechodziłam inspiracje różnymi stylami, epokami, czy wreszcie jednostkowymi autorami, nie powinno więc dziwić zetknięcie się z jakimiś ukłonami w przeróżne strony. Zdecydowałam się założyć do tego celu bloga, gdyż serwisy z poezją amatorską sprawiły na mnie wrażenie brutalnie masowych i nieprzejrzystych. Łatwo się tam zagubić, a ja potrzebuję własnego miejsca. Chciałabym z czasem umieścić tutaj to, z mojego archiwum, czym chciałabym móc się podzielić oraz być może zamieszczać również to, co powstaje na bieżąco. Zachęcam do komentowania, gdyż nic nie daje takiej satysfakcji, jak świadomość, że ktoś uznał, że skomentować warto, nawet jeśli niepochlebnie. Sam zachód wyrobienia sobie opinii na mój temat będzie dla mnie zaszczytem.

Zapraszam,

Schalenia

Szukaj na tym blogu

---

Ustał wiatr, ciemne chmury stoją.
Zdumiona oczy unoszę, w niebie utykają
Zdumienie przytuliło mnie, niepokoją
Mnie Koty - patrzą w górę, nie uciekają.

Obudź się, obudź się, obudź...

Słyszę Kamienie, jak tańczą i mruczą,
Odrzuciły stoicyzm i zniknęły
Nie ma ich. Teraz gdzie indziej kluczą,
O tym gdzie, nie napomknęły.

Wstawaj, no wstawaj, no...

Szarość mi się w oczach mieni
Szarymi palcami gładzę dzikie budynki
Nie gryzą mnie dzisiaj. Z którejś sieni
Dobiega ptak. Absurdalnie jest szybki.

Już rano, już rano, już...

Nie chce mi się stąd iść.
Zabiorę chociaż coś na drogę
Wezmę sobie winogron kiść
Po jednym owocu myśl ułożę...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :)