Drogi Czytelniku
Znajdujesz się na blogu z poezją. Jest ona całkowicie mojego autorstwa, z tego też powodu zastrzegam sobie wszystkie prawa autorskie, jeśli chcesz czegoś użyć, prywatnie, czy komercyjnie, proszę, skontaktuj się najpierw ze mną.
Piszę od wielu lat, moje utwory zmieniały się wielokrotnie na przestrzeni tego czasu. Przechodziłam inspiracje różnymi stylami, epokami, czy wreszcie jednostkowymi autorami, nie powinno więc dziwić zetknięcie się z jakimiś ukłonami w przeróżne strony. Zdecydowałam się założyć do tego celu bloga, gdyż serwisy z poezją amatorską sprawiły na mnie wrażenie brutalnie masowych i nieprzejrzystych. Łatwo się tam zagubić, a ja potrzebuję własnego miejsca. Chciałabym z czasem umieścić tutaj to, z mojego archiwum, czym chciałabym móc się podzielić oraz być może zamieszczać również to, co powstaje na bieżąco. Zachęcam do komentowania, gdyż nic nie daje takiej satysfakcji, jak świadomość, że ktoś uznał, że skomentować warto, nawet jeśli niepochlebnie. Sam zachód wyrobienia sobie opinii na mój temat będzie dla mnie zaszczytem.
Zapraszam,
Schalenia
Szukaj na tym blogu
Przepis na miłość
kuchenki palnika gazowego
Przygotowanie w krokach
paru - dania idealnego:
Oczyścić brudne myśli gorące
By nie psuły smaku goryczą
Najlepiej wyparzyć je wrzątkiem
A później pozostawić aż wyschną
Gdy z łez wytrąci się sól
Zostawić, doda mi smaku,
Miłością natrzeć mi ból
Niech przesiąknę aż do karku,
Posiekać drobno smutki
Bo drobne duszą się lepiej
Zapiekać je przez czas krótki
By były strawne i miękkie,
Następnie rozgrzać dokładnie
Brytfankę a w niej moje ciało
Nie żałując tłuszczu przesadnie
Temperaturę trzymać noc całą
Na koniec polać obficie
Radością chwil dnia każdego
Zostawić mi wybór i życie
Bym oddychać mogła od niego
Tak przygotowaną potrawę
Spożywać można czas długi
A gdy zepsuję się nawet
Ugotować mnie możesz raz drugi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za Twoją opinię :)