Drogi Czytelniku
Znajdujesz się na blogu z poezją. Jest ona całkowicie mojego autorstwa, z tego też powodu zastrzegam sobie wszystkie prawa autorskie, jeśli chcesz czegoś użyć, prywatnie, czy komercyjnie, proszę, skontaktuj się najpierw ze mną.
Piszę od wielu lat, moje utwory zmieniały się wielokrotnie na przestrzeni tego czasu. Przechodziłam inspiracje różnymi stylami, epokami, czy wreszcie jednostkowymi autorami, nie powinno więc dziwić zetknięcie się z jakimiś ukłonami w przeróżne strony. Zdecydowałam się założyć do tego celu bloga, gdyż serwisy z poezją amatorską sprawiły na mnie wrażenie brutalnie masowych i nieprzejrzystych. Łatwo się tam zagubić, a ja potrzebuję własnego miejsca. Chciałabym z czasem umieścić tutaj to, z mojego archiwum, czym chciałabym móc się podzielić oraz być może zamieszczać również to, co powstaje na bieżąco. Zachęcam do komentowania, gdyż nic nie daje takiej satysfakcji, jak świadomość, że ktoś uznał, że skomentować warto, nawet jeśli niepochlebnie. Sam zachód wyrobienia sobie opinii na mój temat będzie dla mnie zaszczytem.
Zapraszam,
Schalenia
Szukaj na tym blogu
Czy Pan wie
Że mnie razi słońce w oczy?
Chciałam dzisiaj zostać sama
Choć dzień taki był uroczy
Choć i ciepło i suchutko
I nic nie przeszkadza żyć
Lecz cieszyłam się tym krótko
I uciekłam pod swój liść
Pana wzrok mnie sięgnął prędko
Bo jak sokół ma pan wzrok!
Jakże teraz ukryć się to?
Pan zna znów mój każdy krok.
Proszę pana, nie przystoi!
Mam poczucie zagrożenia,
Gdy nad karkiem zawsze stoi
Strażnik myśli i sumienia!
Jeszcze chwila - w przepaść skoczę!
Z oczu zginę w nagłym pędzie
Może krwią swe ciało zbroczę
Lecz ta chwila moją będzie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za Twoją opinię :)