Drogi Czytelniku

Znajdujesz się na blogu z poezją. Jest ona całkowicie mojego autorstwa, z tego też powodu zastrzegam sobie wszystkie prawa autorskie, jeśli chcesz czegoś użyć, prywatnie, czy komercyjnie, proszę, skontaktuj się najpierw ze mną.

Piszę od wielu lat, moje utwory zmieniały się wielokrotnie na przestrzeni tego czasu. Przechodziłam inspiracje różnymi stylami, epokami, czy wreszcie jednostkowymi autorami, nie powinno więc dziwić zetknięcie się z jakimiś ukłonami w przeróżne strony. Zdecydowałam się założyć do tego celu bloga, gdyż serwisy z poezją amatorską sprawiły na mnie wrażenie brutalnie masowych i nieprzejrzystych. Łatwo się tam zagubić, a ja potrzebuję własnego miejsca. Chciałabym z czasem umieścić tutaj to, z mojego archiwum, czym chciałabym móc się podzielić oraz być może zamieszczać również to, co powstaje na bieżąco. Zachęcam do komentowania, gdyż nic nie daje takiej satysfakcji, jak świadomość, że ktoś uznał, że skomentować warto, nawet jeśli niepochlebnie. Sam zachód wyrobienia sobie opinii na mój temat będzie dla mnie zaszczytem.

Zapraszam,

Schalenia

Szukaj na tym blogu

O erotykach i innych

Pan Leśmian i jego erotyki
Oraz Pan Morsztyn Andrzej
Ze swymi frywolne wierszyki
Wodzą myśli ku stronie złej

Dalejć Jasieńskiego Brunona
Ironii brzmiącej niespokojnie
Ostrze groteski sieje i kona
Ja nie umiem, panowie! Dostojnie

I z szyderstem o intymności
Ja czytam i klaszczę, podziwiam!
Słownej seksu kunsztowności
Wyuzdanej, doświadczonej kiwam

Z uznaniem, choć kobieta durna
Choć opiewana przez głos pieniacza
Ropą ziejący, jadem, ponura
Wasza pociągłość mnie zauracza

I choćżem skora hołdu wypisać
Słowa, przecież niepokój,
Już nie wiem, skąd dobywać
Bo cóż mnie nosi jak po stoku

Coś mi szemrze, coś mi szmera
Kole pode kością niecnie
I tak nerwi i doskwiera
Niesie dziko, niebezpiecznie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :)