Drogi Czytelniku

Znajdujesz się na blogu z poezją. Jest ona całkowicie mojego autorstwa, z tego też powodu zastrzegam sobie wszystkie prawa autorskie, jeśli chcesz czegoś użyć, prywatnie, czy komercyjnie, proszę, skontaktuj się najpierw ze mną.

Piszę od wielu lat, moje utwory zmieniały się wielokrotnie na przestrzeni tego czasu. Przechodziłam inspiracje różnymi stylami, epokami, czy wreszcie jednostkowymi autorami, nie powinno więc dziwić zetknięcie się z jakimiś ukłonami w przeróżne strony. Zdecydowałam się założyć do tego celu bloga, gdyż serwisy z poezją amatorską sprawiły na mnie wrażenie brutalnie masowych i nieprzejrzystych. Łatwo się tam zagubić, a ja potrzebuję własnego miejsca. Chciałabym z czasem umieścić tutaj to, z mojego archiwum, czym chciałabym móc się podzielić oraz być może zamieszczać również to, co powstaje na bieżąco. Zachęcam do komentowania, gdyż nic nie daje takiej satysfakcji, jak świadomość, że ktoś uznał, że skomentować warto, nawet jeśli niepochlebnie. Sam zachód wyrobienia sobie opinii na mój temat będzie dla mnie zaszczytem.

Zapraszam,

Schalenia

Szukaj na tym blogu

Dwutakt syreni

Już N I E  U M I E M pisać wierszy
Aby oddać w półmrok treść
Co się stało? On był pierwszym.
Teraz muszę Z A M K N Ą Ć  S I Ę.

Nie potrafię śpiewać nocą
Toastów wzniosłych ze sobą na pół,
A więc nie jest rzeką rwącą
To, C O teraz ciągnie w dół?

Zali "C H C Ę" jest zdradą stanu,
Biegiem poprzez życia płotki
Bez płotków? Upadkiem planu?
Krową, co z trawą zjada stokrotki ?

Życzeniem W Ł A S N Y M jestem syreną,
Co głos oddała za nogi.
Teraz co Ż Y C I E M? Biegnę za weną
Zamiast płynąć w jej pożogi.

Jeśli błąd tak Ż Y Ć, jeśli błąd
Niebiosa wybaczą i w morską pianę
Zmienię się płynąc, choćby pod prąd
Lecz płynąc, wciąz płynąc w nieznane !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :)