Drogi Czytelniku

Znajdujesz się na blogu z poezją. Jest ona całkowicie mojego autorstwa, z tego też powodu zastrzegam sobie wszystkie prawa autorskie, jeśli chcesz czegoś użyć, prywatnie, czy komercyjnie, proszę, skontaktuj się najpierw ze mną.

Piszę od wielu lat, moje utwory zmieniały się wielokrotnie na przestrzeni tego czasu. Przechodziłam inspiracje różnymi stylami, epokami, czy wreszcie jednostkowymi autorami, nie powinno więc dziwić zetknięcie się z jakimiś ukłonami w przeróżne strony. Zdecydowałam się założyć do tego celu bloga, gdyż serwisy z poezją amatorską sprawiły na mnie wrażenie brutalnie masowych i nieprzejrzystych. Łatwo się tam zagubić, a ja potrzebuję własnego miejsca. Chciałabym z czasem umieścić tutaj to, z mojego archiwum, czym chciałabym móc się podzielić oraz być może zamieszczać również to, co powstaje na bieżąco. Zachęcam do komentowania, gdyż nic nie daje takiej satysfakcji, jak świadomość, że ktoś uznał, że skomentować warto, nawet jeśli niepochlebnie. Sam zachód wyrobienia sobie opinii na mój temat będzie dla mnie zaszczytem.

Zapraszam,

Schalenia

Szukaj na tym blogu

Ukochana

Małe światy duże światy
Moja śliczna Ewo
Czy umarły czy nie kwiaty
Czy to było DRZEWO
Mówią, że zła jesteś ludzie
Nie mam im to za złe
Ani to że gną się w trudzie
Ani że tu lazłem
Kocham Cię moja prześliczna
Moja dobra nie chcę
Byś się bała, że kliniczna
Śmierć już zabierać zechce
Moja słodka, dobra Ewo
Nie wierz słowom Boga
Kto jest życie, kto jest drzewo
Nie od razu złoga
Byłaś dzieckiem jak my wszyscy
Chciałaś poznać dobry
Że wysocy są to niscy
Antagonizm szczodry
Co się dzieje? Nie płacz dziecko
Historia Cię każe
Jest mi przykro
że niebieską nie jesteś ołtarze
Ale sama spójrz mi zaraz
Czy tam Lucyfera
Myślanego zbyt źle kara
Toposu umiera...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :)